Analityk biznesowy

Category: Czas wolny (page 1 of 2)

Nowa pasja

z65Od kiedy na Święta Bożego Narodzenia mój mąż dostał od Świętego Mikołaja swoją pierwszą lustrzankę, zupełnie go nie poznaję. W ciągu zaledwie jednego wieczora mój partner zmienił się w fotografa uwieczniającego życie naszej rodziny pod każdym kątem i w każdym możliwym momencie. Na początku chciało mi się z niego śmiać, że tak się zapalił do tego fotografowania i podejrzewałam słomiany zapał. Teraz, w miesiąc po Świętach zaczynam żałować, że zdecydowałam się mu kupić aparat. Działa mi na nerwy tym ciągłym pstrykaniem i zawracaniem mi głowy, bym spojrzała na zdjęcie i doceniła jak pięknie mu wyszło. Trzeba przyznać, że Przemek ma prawdziwy talent do robienia zdjęć i powinien się w tym kierunku rozwijać, jednak mógłby dać spokój mi i zająć się np. naturą.

Kiedyś zainteresowania mojego męża ograniczały się wyłącznie do jego pracy. Jako analityk biznesowy Ostrowiec Świętokrzyski uwielbiał swoją pracę i obowiązki zawodowe. Pasjonował się tym na okrągło, nawet po powrocie z pracy do domu. Teraz miejsce analityki biznesowej zajęła fotografia i nowy Nikon. Czasem mam wrażenie, że Przemek poświęca więcej czasu swojej nowej pasji niż mi to zaczyna mnie irytować.

Na nic zdają się pocieszenia, że będziemy mieć ładne zdjęcia i uwiecznione najważniejsze wydarzenia w naszym życiu. Jak te wydarzenia mają w ogóle mieć miejsce, skoro Przemek zajmuje się tylko aparatem? Od świąt ani razu nie wyszliśmy nigdzie razem, nie spędziliśmy ani jednego romantycznego wieczoru. Zaczyna mnie to denerwować.

Zaniedbywana

a65Strasznie irytuje mnie fakt, że mój narzeczony po powrocie z pracy w ogóle nie ma dla mnie czasu. Nic, tylko siedzi ciągle w tych swoich podsumowaniach i zestawieniach i coś przelicza. Gdyby jego pracoholizm miał charakter okresowy i ograniczał się na przykład do kilku dni w ciągu miesiąca, to myślę, że byłabym w stanie jakoś to zrozumieć i wytrzymać. Niestety, Adrian codziennie po pracy spędza kilka dodatkowych godzin na nadrabianiu zaległości, ponieważ, jak on to tłumaczy, jego szef nie cierpi nieskończonych spraw i żeby kiedyś móc dostać awans Adrian musi pracować więcej niż inni.

Jego praca analityka biznesowego Lubin działa mi na nerwy, a szczerze mówiąc to zwyczajnie jej nienawidzę. Ja pracuję codziennie od 7.00 do 15.00, dlatego po południu mam mnóstwo czasu dla siebie, dla swoich przyjaciół i znajomych. Mogłabym też mieć dużo czasu dla mojego narzeczonego, gdyby ten miał go również dla mnie.

Jako, że z Adrianem spędzam coraz mniej czasu zaczynam się zastanawiać czy dalsze inwestowanie w ten związek nadal ma sens. Lepiej rozstać się teraz, kiedy nie jesteśmy po ślubie, nie mamy dzieci ani własnego mieszkania. Jedyną wspólną rzeczą, jaką posiadamy jest zestaw wypoczynkowy kupiony na raty w jednym z salonów meblowych. Biję się z myślami co z tym dalej robić.

Czas na sport

Ciężko jest mi zaplanować coś miłego i sympatycznego na wieczór z moją żoną, ponieważ Agata pracuje na stanowisku analityka biznesowego i rzadko kiedy wraca do domu przed godziną siedemnastą. Zgodnie z kontraktem, żona powinna pracować codziennie od 8.00 do 16.00, jednak przez większość dni tygodnia Agata pracuje po godzinach i nie wraca do mieszkania wcześniej niż i 18.00, analityk biznesowy Kalisz. Po przyjściu do domu żona jest na tyle zmęczona, że nie ma ochoty na wyjście na basen lub do kina, które wcześniej dla niej zaplanowałem. Nasze wieczory kończą się wtedy na kanapie przed telewizorem, gdzie każde zajęte jest oglądaniem programu lub czytaniem książki.

31Nie lubię bierności i przesiadywania w jednym miejscu, dlatego wieczory przed telewizorem są dla mnie bardzo ciężkie. Całe życie byłem człowiekiem aktywnym fizycznie i po ślubie nie miałem zamiaru tego zmieniać, jednak z czasem mój poziom zaangażowania w sport wyraźnie się obniżył. Dopiero niedawno zauważyłem, że nie chodzę już tak często na siłownię jak kiedyś, rzadko zjawiam się na basenie, a o wieczornym bieganiu zupełnie zapomniałem. Chyba czas najwyższy to zmienić, bo jeszcze trochę, a na brzuchu zacznie mi się odkładać zbędny tłuszczyk, na jaki pracuję przesiadując wieczory przed telewizorem.

Jeśli Agata nie chce uprawiać sportu to nie będę ją zmuszał, jednak ja mam zamiar ostro wziąć się za powrót do dawnej formy. Koniec z lenistwem przed telewizorem i mało sportowymi wieczorami. Czas wziąć się za siebie!

Błędy w życiu

27Każdy jest tylko człowiekiem, któremu od czasu do czasu zdarza się popełniać błędy. Ja nie jestem w stanie zliczyć ile błędów popełniłem w swoim życiu, ale na pewno było ich całkiem sporo. Jednym z większych błędów była na pewno rezygnacja z nauki gry na gitarze basowej, która miała miejsce zaledwie rok po rozpoczęciu uczęszczania na zajęcia do szkoły muzycznej. Gdybym wtedy nie zraził się koniecznością codziennego ćwiczenia, teraz na pewno umiałbym zagrać niejedno i mógłbym się pochwalić przed znajomymi, że potrafię grać na gitarze.

Kolejnym błędem był wybór szkoły średniej – po długotrwałym wahaniu poszedłem do liceum ogólnokształcącego (tak, jak chcieli rodzice), zamiast do liceum ekonomicznego, o którym marzyłem od dłuższego czasu. Gdybym postawił na swoim, na studia ekonomiczne mógłbym dostać się nieco wcześniej, tuż po maturze, a nie jak to miało miejsce dopiero rok po zakończeniu edukacji na poziomie licealnym.

Studia ekonomiczne na pewno błędem nie były, jednak podczas nauki mogłem podjąć kilka innych decyzji, które w przyszłości na pewno by mi się opłaciły. Zamiast spędzać wakacji w domu na siedzeniu i obijaniu się, mogłem postarać się o znalezienie jakichś darmowych praktyk lub pracy tymczasowej, związanej z ekonomią, która później stanowiłaby ważny punkt w CV i pokazywała, że w trakcie studiów myślałem o przyszłości zawodowej i starałem się zgromadzić jakieś doświadczenie. Gdybym wtedy był nieco bardziej pracowity, na stanowisko analityka biznesowego trafiłbym dużo wcześniej (analityk biznesowy Włocławek). A tak – jest jak jest.

Sposób na gadanie

Mam już dość ciągłego  wypytywania mnie o moje starokawalerstwo i brak partnerki życiowej. Za każdym razem gdy udam się z wizytą do rodziny – do rodziców, babci, ciotek lub jakichś dalekich kuzynek, rozmowa toczona przy stole zawsze, prędzej lub później, zejdzie na temat mojego życia starego kawalera i tego, że w końcu powinienem się ustatkować. Większość dziewczyn, jakie do tej pory przedstawiłem moim rodzicom, nie przypadła im do gustu, jednak w obliczu mojego długotrwałego życia w pojedynkę, rodzice zaczęli idealizować moje poprzednie partnerki i nawet namawiać mnie do odnowienia starych znajomości. Ich desperację widać gołym okiem, co bardzo mnie denerwuje.

24Żeby w końcu zamknąć im usta i nie musieć wysłuchiwać ciągłych rad jak zdobyć kobietę, postanowiłem zorganizować małą maskaradę. Poprosiłem koleżankę z klasy, również analityczkę biznesową, jak ja, analityk biznesowy Bydgoszcz, by od czasu do czasu przeszła się ze mną do rodziców i poudawała trochę moją dziewczynę. Przyznam, że pomysł nie jest łatwy do realizacji, jednak Kasia jakimś cudem zgodziła mi się pomóc i nawet sama wymyśliła nam łatwą do zapamiętania historię związku.

Na ostatnim spotkaniu z rodziną, w którym uczestniczyła Kasia, rodzice byli wyraźnie zadowoleni i weselsi niż zwykle. Padło nawet kilka pochwał w moją stronę, a koleżanka świetnie wywiązywała się ze swojego zadania. Parę razy złapała mnie za rękę i nawet przy rodzicach pocałowała w policzek – nie wiem czy ona robi to nieświadomie, czy tak świetnie udaje, ale naprawdę jest dobra w tym całym odgrywaniu mojej dziewczyny.

Zasłużony odpoczynek

Jako, że codziennie przez ponad osiem godzin wykonuję trudną pracę analityka biznesowego, na której strzępię sobie nerwy i którą często mam ochotę rzucić w najodleglejszy kąt, po godzinach pracy zawsze staram się jak najbardziej odstresować i doprowadzić moje nerwy do normalnego stanu użytkowania. Zabiegi relaksacyjno-uspokajające są długotrwałe i bardzo różnorodne, a ich czas trwania i forma zależą przede wszystkim od tego, na co danego dnia mam ochotę i jak wiele czasu jestem w stanie poświęcić na odpoczynek.

23Czasem zdarzają się dni, że mimo ogromnej chęci na odpoczynek nie mogę pozwolić sobie nawet na chwilę relaksu. W te dni muszę zazwyczaj zająć się dodatkowymi obowiązkami, takimi jak niespodziewany wyjazd na zakupy, wywiadówka syna, wizyta u lekarza lub coś zupełnie innego. Na szczęście przez większość dni w miesiącu jestem w stanie po powrocie do domu poddać się regeneracji sił i z powodzeniem odzyskać chęć do pracy.

Moje zabiegi relaksacyjne w znacznej mierze polegają na bezstresowym i częściowo bezmyślnym przeglądaniu przeróżnych stron internetowych, na oglądaniu telewizji, graniu w gry komputerowe lub czytaniu książek. Jeśli jakiegoś dnia praca dopiekła mi bardziej niż zwykle, wtedy decyduję się na wyjście z kolegami na squasha lub na basen.

Gdybym nie podjął żadnych działań związanych z odpoczynkiem od pracy, po pewnym czasie zawód analityka biznesowego zacząłby mnie męczyć, analityk biznesowy Kraków.

Za nerwowo

18Gdy podczas przeglądania różnorodnych ofert pracy dla mieszkańców Torunia, z ciekawości przyjrzałem się ogłoszeniu skierowanemu dla asystentów biznesowych, prawie złapałem się za głowę na widok ogromnego zakresu obowiązków, na który składały się same niezrozumiałe dla mnie rzeczy. Pewnie osoby związane z ekonomią dobrze wiedzą o co w tym wszystkim chodzi, ale dla mnie była to zwykła czarna magia. OK, stanowisko analityka biznesowego może i jest świetnie płatne, ale jest na pewno również bardzo wymagające i stresujące, analityk biznesowy Toruń, a ja nie lubię denerwować się wykonywaną pracą. Z tego właśnie względu cały czas pozostaję na bezrobociu – intensywnie szukam zajęcia, które w ogóle nie będzie stresujące, a będzie przyjemne, mało wymagające i całkiem dobrze płatne.

Moim największym marzeniem w szkole gimnazjalnej było zostać świetnym DJem, którego praca polegałaby na miksowaniu kawałków i puszczaniu muzyki do późnych godzin nocnych na różnych imprezach. Czy ktoś wyobraża sobie coś równie przyjemnego, jak niekończąca się zabawa? No właśnie, ja też nie.

Dopóki nie znajdę pracy, która gwarantowałaby mi jako taki spokój, na pewno nie mam zamiaru ruszać się z ciepłych domowych pieleszy i rozstawać z ciepłymi obiadkami serwowanymi przez mamę. Dopóki moje życie z rodzicami nie wygląda bardzo źle w oczach znajomych, mam zamiar je kontynuować. Jak przyjdzie czas zacznę myśleć o wyprowadzce.

Śmiech i powaga

12Na imprezie u mojej koleżanki spotkałam niedawno bardzo sympatycznego chłopaka, Julka, który zrobił na mnie wrażenie nie dzięki swojej porażającej urodzie amanta filmowego (bo takiej nie miał), a za pomocą ogromnego poczucia humoru, talentu do opowiadania i czegoś, czego do końca nie potrafię nazwać. Mimo, że Julek nie był najprzystojniejszym chłopakiem na domówce, to on zebrał wokół siebie najliczniejszy wianuszek dziewcząt, co chwila zaśmiewających się z jego żartów. Kątem oka zauważyłam, że inni męscy uczestnicy spotkania byli nieco źli na Julka za przyciąganie do siebie rzeszy fanek, jednak nie mogli nic z tym zrobić, bo Julek ani nie był niemiły, ani źle się nie zachowywał – był po prostu sobą.

Julek kilka razy powtórzył, że wrodzony talent do opowiadania dowcipów i duże poczucie humoru pozwalają mu zachować balans między życiem zawodowym i prywatnym. Jego praca analityka biznesowego jest na tyle nudna, że po pracy musi się trochę rozerwać, pośmiać i zabawić, analityk biznesowy Sosnowiec.

To ciekawe, że czasem ludzie, którzy są tak bardzo sympatyczni i weseli trafiają na posady, w których nijak nie można się pośmiać lub zabawić. Przecież analityka biznesowa to zajęcie bardzo poważne i odpowiedzialne, a osobom ją wykonującym częściej jest do płaczu, aniżeli do śmiechu. Dobrze, że taka śmiertelnie poważna praca nie zmieniła Julkowego poczucia humoru. To byłaby niepowetowana strata!

Doinformowanie to podstawa

11Ja wiem, że może jestem już stara, mam w końcu prawie sześćdziesiąt lat i nie znam się na dzisiejszych młodych ludziach, dzisiejszych modach i tych, tak zwanych, trendach, ale nie oznacza to, że nie śledzę na bieżąco tego, co dzieje się w polskiej gospodarce i na polskim rynku pracy. Zawsze ceniono mnie za to, że w przeciwieństwie do moich koleżanek, których głównym celem było wychować dobrze dzieci i ugotować smaczny obiad, ja starałam się dorównywać mężczyznom w ich wiedzy na temat świata i różnych jego aspektów. Lubię sobie czasem poczytać o różnych nowinkach technicznych, obejrzeć jakieś nie do końca zrozumiałe programy telewizyjne i zasięgnąć opinii na forach internetowych. Dlatego, gdy ostatnio podczas obiadu moja siostrzenica obwieściła wszystkim, że dostała pracę analityka biznesowego w białostockiej firmie farmaceutycznej, nie musiałam się usilnie zastanawiać nad tym na czym polega praca analityka i z czym jest związana, analityk biznesowy Białystok. Traf chciał, że akurat przed paroma dniami natrafiłam na artykuł opowiadający o zawodzie analityka, dlatego byłam w tym zakresie dobrze doinformowana. Gdy zaczęłam tłumaczyć rodzinie zgromadzonej przy stole kim jest analityk medyczny, wszyscy, łącznie z moją siostrzenicą, byli w ogromnym szoku, że posiadam taką wiedzę. Chyba do końca życia nie zapomnę zdziwionych min mojej siostry, jej męża i reszty członków rodziny. Warto było zrobić na nich takie wrażenie!

Czas na odprężenie

Dzisiaj do 16.00 mam zamiar skończyć ogromny raport biznesowy, nad którym męczę się od ponad trzech tygodni i gdy tylko uda mi się uporać z tym zadaniem, w ramach nagrody za dobrze wykonaną pracę zrobię sobie wieczór dobroci dla siebie. Nie po to przecież przez trzy tygodnie harowałem od rana do wieczora, często zostając dłużej w pracy, by nie móc jakoś odbić sobie ten ciężki czas. Zastanawiam się nawet czy nie powinienem wziąć sobie jutro dnia wolnego, by móc się porządnie wyspać i zwalczyć ból głowy, który dzisiaj mam zamiar wyhodować sobie za pomocą dużych ilości alkoholu wlewanych w organizm na jakiejś super imprezie.

10Na razie jestem wstępnie umówiony ze swoim kumplem, Bartkiem, na wieczorne wyjście do klubu i mam nadzieję, że plany nie spalą na panewce. Praca analityka biznesowego jest odpowiedzialna i skomplikowana, dlatego od czasu do czasu potrzebuję zrobić mały reset organizmu, analityk biznesowy Bytom, a dzisiejszy dzień wydaje się być idealnym na zrestartowanie sytemu. Bartek ma ponoć jakieś nowe koleżanki, które też będą w tym klubie, dlatego może w końcu uda mi się poznać jakąś dziewczynę, która wpadnie mi w oko i z którą będę miał ochotę przedłużyć znajomość.

Pracując w analizie biznesowej mam bardzo mało czasu na życie prywatne, a gdy już zdarzą się jakieś wolne dni od pracy, wykorzystuję je zazwyczaj na leżenie przed telewizorem i wrzucanie w siebie kolejnych paczek chipsów. Z drugiej strony, gdyby nie praca analityka, nie miałbym tak świetnie urządzonego mieszkania i tylu nowoczesnych sprzętów.

Older posts

Copyright © 2019 Analityk biznesowy

Theme by Anders NorenUp ↑